- Pozwolisz Gustaffie na chwilkę!? - Maurycy stanął w progu salonu, gdzie lis budował na podłodze fortecę z klocków.
- Nie widzisz, że zajęty jestem? Fortyfikuję ojczyznę, bo jak patrzę na ciebie, to bezpieczny się raczej nie czuję! Tylko Jadwiga daje jakąś nadzieję... - Gustaff nie oderwał nawet jednego oka od klocków, by spojrzeć na Maurycego.
- Nalegam! - mężczyzna powiedział to takim tonem, że w głowie Gustaffa zaświeciła się lampka ostrzegawcza, a nogi same zaniosły go do pokoju opiekuna. Lis wiedział, że w takich sytuacjach lepiej nie cwaniakować.
Kiedy jednak tylko przeszedł próg małego pokoju, nie spotkało go ani marudzenie (w czym Maurycy był mistrzem świata, a jeśli nie mistrzem, to na pewno plasował się w pierwszej trójce, czyli na miejscu medalowym), ani awantura o jakąś głupotę, którą człowiek potrafił rozdmuchać do rozmiarów Argentinosaurusa, czyli największego dinozaura lądowego.
- Tadaaaam! - Maurycy stał obok fotela i wskazywał na coś co...
- Rany! Mikrofon! Ale jak? Co? Kiedy? Mogę dotknąć? Mogę coś nagrać? Jakim cudem? - wysypało się z Gustaffa na jednym oddechu.
- Ano pomyślałem, że możemy spróbować z tym podcastem. Wymyśliłem nawet nazwę i logo - mężczyzna pokazał na wyświetlający się na monitorze napis "FIFARAFFA. PODCAST GUSTAFFA".
- Chłopie! Kocham cię! - Lis przyglądał się z zachwytem niewielkiemu walcowi umocowanemu na długim pająkowatym ramieniu - Mogę już coś nagrać?
- Najpierw go nieco ogarniemy, nauczymy się z niego korzystać, nauczymy się obsługiwać program do nagrywania, no i przygotujemy materiały do omówienia!
- Przynudzasz! Ja chcę już! Już! Już!
- Już to ty musisz sprzątnąć chyba klocki!
- Wiesz Maurycy - Gustaff zsunął się z fotela i skierował do salonu - masz rzadko spotykany dar rozwalania najbardziej romantycznych chwil... A ja ci miłość nawet wyznałem...
A o czym będziemy rozmawiać, kłócić się nawet w podcaście:
- o książkach,
- o filmach,
- o grach,
- o muzyce,
- o sztukach teatralnych,
- o żarciu,
- o różnych głupich głupotach.
O czym nie będziemy rozmawiać:
- o polityce,
- o inflacji,
- o wysokości renty Maurycego,
- o innych głupich głupotach.
Szczegóły już wkrótce!
Komentarze
Prześlij komentarz